O nas

Butikowy pensjonat w stylu slow

Butikowy pensjonat u stóp Gór Izerskich, łączący historię domu z 1913 r. z wysmakowanym designem. Stworzyliśmy kameralny dom gościnny dla osób, które marzą o tym, by zapomnieć o gwarze wielkiego miasta i pozwolić otulić się kojącej naturze, nie rezygnując z wygód współczesnego świata.

Butikowy pensjonat to dla nas kwintesencja wypoczynku i gościnności. Jeśli uznać, że w dzisiejszych czasach luksusem są: brak tłumów, czas wolny oraz kontakt ze sobą, drugim człowiekiem i naturą, to KWIECI jest miejscem luksusowym.

dom-goscinny-2-400x500

Butikowy pensjonat to dobry design i lokalna kuchnia

Z myślą o komforcie Gości, w aż 400-metrowym domu przygotowaliśmy wyłącznie 3 przestronne pokoje: 2 lub 3-osobowy, 4-osobowy i 5-osobowy. Ważną częścią siedliska jest duży teren z sadem i ogrodem, bezpośrednio sąsiadujący z Górami Izerskimi. Jego wielkość (prawie 1 hektar) sprawia, że można tu spędzać czas zarówno z bliskimi i znajomymi, korzystając z wielu atrakcji, jak i w samotności, kontemplując przyrodę. Serce domu to znajdująca się na parterze wspólna sala, w której od rana do wieczora toczy się życie. Rano Goście spotykają się tu na wyśmienitych śniadaniach, w ciągu dnia prowadzą długie rozmowy, czytają, po zmroku odpoczywają przy kominku lub grają w gry planszowe. Do dyspozycji najmłodszych Gości oddajemy całą, specjalnie zaprojektowaną antresolę z tajemniczymi schowkami i zakamarkami oraz plac zabaw na zewnątrz pensjonatu z fascynującym labiryntem w wierzbach na czele. Ogromną wagę przywiązujemy do dobrej kuchni. W KWIECI serwujemy śniadania, obiadokolacje i kolacje, używając ekologicznych, lokalnych produktów najwyższej jakości. Wiele warzyw i owoców mamy z własnego bio-sadu i ogrodu. Przygotowujemy posiłki wegańskie i wegetariańskie, klasyki kuchni polskiej oraz przysmaki kuchni kresowej, właściwej dla Dolnego Śląska.

dom-goscinny-2-400x500

Początek świata

KWIECI leży w maleńkiej wsi Kwieciszowice, liczącej 100 mieszkańców. Cała miejscowość objęta jest europejskim programem Natura 2000. Często odwiedzają nas zwierzęta (sarny, jelenie), można tu spotkać wiele gatunków ptaków (m.in. dzięcioł czarny, dudek, orzeł) i chronionych gatunków motyli. W bezpośredniej odległości od domu gościnnego znajdują się liczne ścieżki piesze, rowerowe, trakty do jazdy konnej. W ciągu 15 minut można znaleźć się w Świeradowie Zdroju, niewiele ponad 30 minut zajmie dojazd do Szklarskiej Poręby, Karpacza czy Jakuszyc.

Dla wielu osób KWIECI leży na końcu świata. Dla nas jest to jego początek. Zapraszamy do świata harmonii, piękna i natury!

Pensjonat z duszą. Nasza opowieść

Pensjonat z duszą stworzymy właśnie tu – tak pomyśleliśmy, gdy po raz pierwszy zobaczyliśmy piękny przedwojenny dom w Górach Izerskich. Ostatecznie kupiliśmy go w Halloween 2017 r. To była miłość od pierwszego wejrzenia do miejsca i ludzi, których tu spotkaliśmy. Prowadząc KWIECI, staramy się dzielić tym uczuciem i pasją z naszymi Gośćmi.

Pensjonat z duszą był naszym marzeniem. Jego realizacja ostatecznie wywróciła nasze wielkomiejskie życie do góry nogami. Dzięki mieszkaniu daleko od miasta zamieniamy warkot samochodów na ruchliwej ulicy – na śpiew ptaków, smog – na krystalicznie czyste izerskie powietrze, a tłumy ludzi – na niemal bezludne górskie szlaki.

Czar 100-letniego domu

Od początku wiedzieliśmy, że szukamy nieoczywistej lokalizacji w górach i niebanalnego domu: autentycznego, z całą pewnością – nie nowego. Góry Izerskie zauroczyły nas bezkresną przestrzenią, prawie nie zdominowaną przez człowieka florą i fauną oraz trudną do opisania magią, wynikającą z bogatej historii tych ziem, połączoną z fascynującą architekturą otaczających nas pałaców, zamków, domów i gospodarstw. Nasz dom ma swoją tożsamość. Został wybudowany w 1913 r. jako ewangelicka szkoła, później mieściły się w nim ośrodek kultury, przedszkole i biblioteka. W domu zachowały się autentyczne elementy, o które dbamy i odpowiednio eksponujemy – oryginalne belki konstrukcyjne, 105-letnia drewniana podłoga, kamienne schody i wiele innych. Niestety nie odkryliśmy jeszcze skarbów, ale cierpliwie czekamy na Złoty Pociąg;-)

Magia Gór Izerskich

Co najbardziej nas cieszy? To, że udało nam się stworzyć kameralny dom gościnny, w którym najważniejsza jest jakość, a nie ilość. To duży przywilej w dzisiejszym przepełnionym i szybkim świecie, móc prowadzić miejsce, gdzie człowiek jest w centrum uwagi. W KWIECI z rozmysłem stworzyliśmy wyłącznie 3 pokoje i liczne powierzchnie wspólne. Dzięki temu my mamy czas dla Gości, a Oni – dla rodziny, przyjaciół, dla siebie, dla swoich zwierząt. W Kwieciszowicach i w okolicy poznaliśmy wspaniałych ludzi, którzy nas inspirują, fascynują i pomagają w potrzebie. Myślimy sobie, że tu jest po prostu dobra energia – Goście to czują, lubią u nas być i wracać.

P.S. Oczywiście, że mamy historie związane z trudami remontowania starego domu, zabawne anegdoty, opowieści o nas – mieszczuchach, którzy zamieszkali na wsi. Chętnie dzielimy się nimi z naszymi Gośćmi. Zapraszamy!

Pensjonat z duszą: GOSPODARZE

Łukasz
Serce

Opiekuje się Gośćmi, tworzy atmosferę domu i dba o wizerunek KWIECI. Pomaga mu w tym wykształcenie dziennikarskie i doświadczenie w działaniach public relations dla największych inwestorów i firm w branży nieruchomości w Warszawie. W życiu z daleka od miasta najbardziej kocha magiczne krajobrazy Gór Izerskich i możliwość niemal nieograniczonego kontaktu ze zwierzętami.

Piotrek
Rozum

Robi wszystko to co Łukasz oraz o wiele więcej:-) Bez Niego nie byłoby KWIECI. Dzięki ścisłemu wykształceniu odebranemu na Politechnice Warszawskiej, najmniejszego kłopotu nie sprawiają mu logistyka, tworzenie biznesplanów i harmonogramów, nadzorowanie prac remontowych. Gdy tylko czas pozwala, zakłada plecak i wychodzi w góry – bardzo ceni tę wolność i możliwość pobycia samemu.

Rosiczka
Królowa

Jest najbardziej pracowitym ogniwem Zespołu – jak nikt inny śpi przez 20 godzin na dobę:-) Uwielbia wylegiwać się na słońcu, kocha dobrze zjeść, a jej pasją jest spoglądanie na świat z okiennego parapetu. W miejskim życiu… robiła dokładnie to samo, tylko w innych okolicznościach. W końcu jest Królową, więc nic nie musi. Kochamy Ją najbardziej na świecie!